Naklejki samochodowe – hit czy kit?

Polityczna deklaracja, informacja o maluchu na pokładzie, reklama, a może żartobliwy napis – to tylko niektóre z naklejek, jakie znaleźć można na samochodach. Zwykle wytrzymują one bardzo długo, a tym samym oddziałują na odbiorcę. Czy to dobry sposób na długofalowe przekazanie marketingowego komunikatu? A może wręcz przeciwnie – kiepskie rozwiązanie?

Ciekawe metody komunikacji

Naklejki na samochód mogą pełnić różne funkcje. To często wysłanie jasnego komunikatu do innych kierowców – deklaracja pochodzenia, czyli naklejki z herbem miasta, deklaracja sympatii politycznych czy sportowych, a czasem zwykły żart. Często spotyka się ostatnio napis „dofinansowano z 500+”. Doskonale wiemy, że taka naklejka może być również formą nauczki dla nieudolnie parkujących, co swego czasu było niezwykle popularnym, chociaż nieco wulgarnym sposobem na komunikację. Takie wlepki przekazują pewną treść i trudno je pominąć. Przyglądamy im się chętnie, zwłaszcza gdy znajdują się na zderzaku, a my właśnie stoimy za jakimś autem w korku. To rodzaj komunikacji pomiędzy zamkniętymi w pojazdach kierowcami, czasem wysyłamy jasny komunikat, a czasem jedynie to zapowiedź właściwej frazy.

Naklejki lewoczytelne

Lewoczytelne naklejki zwykle umieszczamy po wewnętrznej stronie szyby. Eliminuje to możliwość pozbycia się jej lub zdrapania z zewnątrz. Jest to zatem dość stała ekspozycja zarówno, jeśli chodzi o ewentualną reklamę, jak i komunikat do przekazania. Często osoby z niepełnosprawnościami, poza ruchomym oznaczeniem, umieszczają taką informację w swoich samochodach. Pozwala to uniknąć niezręczności i tłumaczy niektóre zachowania. To także świetny pomysł na marketing czy oznakowanie samochodów wspólnym elementem. Takie napisy zwykle intrygują, zwłaszcza jeśli napisane są w lustrzanym odbiciu. Cały pomysł wziął się od taksówek, w których pojawiły się naklejki z prośbą, by nie trzaskać drzwiami.

Naklejki przezroczyste

Patriotyczne deklaracje, żarty z kierowców, a nawet komunikat, by rozglądać się i uważniej patrzeć w lusterka jako przypomnienie o obecności innych użytkowników dróg, jak na przykład motocyklistów. To tylko niektóre z często spotykanych, zwłaszcza na zderzaku, naklejkach. Wielu z nas lubi też opowiedzieć się za sympatią polityczną albo przekazać informację o dziecku w samochodzie. To nie tylko świetny sposób na komunikację z innymi kierowcami, ale i dobry pomysł na marketing. Reklama umieszczona na aucie dociera do wielu potencjalnych klientów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *