Pamiątka z wakacji czyli mandat od stażników miejskich z Czaplinka

Jadąc na wakacje uważajcie na miejscowość Czaplinek. Kiedy będziecie przez nią przejeżdżali, noga z gazu. Najlepiej jechać 30 km na godzinę, nie więcej. Bo strażnicy miejscy są na posterunku i łapią tych, którzy mają pecha.

Człowiek całą drogę pilnuje tych wrednych fotoradarów, ale jednego nie udało się upilnować. I ustrzelił mnie. Fotka w tył samochodu. Prędkość oddalania 70 km/h, prędkość dozwolona 50 km/h. Swoją drogą to bardzo dziwne, że przekroczyłem prędkość o 20km/h. Tak dokładnie? Tylko o 20? Ciekawe czemu nie o 40? Pewnie można było jechać 90 km/h a ja dopiero przyspieszałem 😉

Zły jestem, bo nie wiem gdzie ten fotoradar był ustawiony. Mam dziwne przeczucie, że przy wylocie z Czaplinka. Bo skoro jechałem 70 km/h to pewnie było to czymś uzasadnione. Może ktoś z Czaplinka wie, jak działają strażnicy miejscy? Z tego co czytałem na forach, to spryciule jedne, chowają ten swój fotoradar gdzie się tylko da. Dlatego też, nie jestem pewien, czy był on ustawiony prawidłowo.

Jak znowu pojadę tamtędy, bo pojadę, to poszukam miejsca, w którym zrobiono mi zdjęcie. Przez Czaplinek nie pojadę szybciej niż 30 km/h. Więc jeśli spotkacie tam samochód, który pruje z taką zawrotną prędkością, to jest szansa, że to będę ja. Lub inny kierowca, który dostał pamiątkowe zdjęcie z wakacji 🙂

2 myśli na temat “Pamiątka z wakacji czyli mandat od stażników miejskich z Czaplinka

  • poniedziałek 23 Czerwiec 2014 o 10:23
    Permalink

    Mnie też takie coś przyslały te łajzy ze straży miejskiej. Ponoć przekroczyłem prędkość o 10km. Jakoś nie przypominam sobie tego.

  • piątek 1 Sierpień 2014 o 14:21
    Permalink

    Ja w tym roku nie dałem się zaskoczyć i w całym Czaplinku jechałem z dozwoloną prędkością nauczony wcześniejszymi doświadczeniami jazdy na wakacje. Dla wielu jest to dodatkowy koszt urlopu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *