CB radio(wa) gwara

Nie wystarczy mieć w samochodzie CB radio. Trzeba też umieć sprawnie komunikować się za pomocą CB radia.

Komunikaty płynące na falach CB radia są przede wszystkim bardzo przydatne. Jak wcześniej już wspomniałam we wpisie Czy można rozmawiać przez CB radio prowadząc samochód? Chcesz się dowiedzieć, gdzie dobrze, dużo i tanio zjeść?! Włącz radyjko i zapytaj. Zawsze jakiś kierowca się odezwie. Jeżdżąc z CB radiem zauważyłam też, że panowie żywo reagują słysząc kobiecy głos. Słyszą go rzadko, bo pań jeżdżących z radyjkiem jest niewiele. Za to zawsze służą pomocą.

W dzisiejszym wpisie chciałam się skupić na kwestii gwary użytkowników CB radia. CB radiowcy stworzyli swój własny język, którym się porozumiewają. Dla człowieka, który pierwszy raz słyszy zwroty takie jak misiaki, hulajnoga, zatwardzenie, wszystkie kojarzą się z różnymi czynnościami, tylko nie informacjami wymienianymi między kierowcami o sytuacji na drodze.

Niżej umieściłam zwroty, które usłyszałam w CB radiu:

• bajo, szerokości – pozdrowienia na koniec rozmowy

• bat – antena

• hulajnoga – motocykl

• fotopstryk – fotoradar

• gruszka – mikrofon CB radio

• klient – kierowca kontrolowany przez drogówkę

• koreczek, zatwardzenie – korek na drodze

• krokodylki– funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego

• laserek – laserowy miernik prędkości

• marginesik – pobocze

• misiaki, miśki, misie – funkcjonariusze policji drogowej

• miśkowóz – radiowóz

• oczko – światło

• ogólny – kanał 19

• pauza – postój

• PH- przedstawiciel handlowy

• radyjko – CB radio

• Renia- Renault

• słupek – znajdujący się przy drodze słupek kilometrowy

• suszarka – radar ręczny

• ścieżka, dróżka – droga

• wahadełko – ruch wahadłowy

• wlocik – wlot do miejscowości

• zwężka – zwężenie drogi

• Miśki suszą na 230. kilometrze – oznacza to, iż na 230. kilometrze drogi można spotkać policjantów z drogówki prowadzących radarowy pomiar prędkości.

Oczywiście zdarzają się też tak nerwowi kierowcy, którzy muszą używać „łaciny”. Nieraz nawiązują się niepotrzebne „pyskówki”, które słyszą inni kierowcy. Na „radyjku” wulgaryzmy to popularne i normalne zjawisko. Jest pewien procent kierowców, którzy muszą przeklnąć, żeby dosadnie podkreślić irytację związaną z zaistniałą drogową sytuacją. Może to im pomaga w jakiś sposób?! Ale z drugiej strony co z tego? Przecież to nie sprawi, że nagle droga zostanie naprawiona i nie będzie ruchu wahadłowego.

Reasumując, na „radyjku” nie brakuje rozrywki. Niejednokrotnie można się pośmiać z rozmów innych kierowców. Nauczyć nowego CB radiowego słownictwa i posłuchać „łaciny” o różnym zabarwieniu emocjonalnym.

3 thoughts on “CB radio(wa) gwara

  • sobota 8 sierpnia 2009 o 10:36
    Permalink

    A to fakt, że na radyjku nie brakuje rozrywki. Mnie najbardziej rozbroił tekst: “Na 190 kilometrze krawaciarz przygarnął kropka” 😀

  • sobota 26 września 2009 o 05:54
    Permalink

    Do Autora: Zapomniales dodac ze patelnia to waga na tiry i teraz Stoja Miski z patelnia czyli ze waza tiry heh. Pozdro.

  • czwartek 1 października 2009 o 17:35
    Permalink

    Nie zapomniałeś a zapomniałaś 🙂 Dziękuje za uzupełnienie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.