Jak wymienić koło w samochodzie?

Czasem zachodzi potrzeba wymiany koła lub kół. Najczęściej „przyjemność” wymiany koła spada na nas, kiedy złapiemy gumę potocznie kapcia. W takim przypadku mamy trzy sposoby radzenia sobie w takiej sytuacji:

  1. sposób – wychodzimy z samochodu i machamy w celu zatrzymania jakiegoś miłego pana, który udzieli nam pomocy (czyt. zrobi to za nas). Jeśli „na wyposażeniu samochodu” mamy faceta, nie musimy się w ogóle martwić o detal typu wymiana koła.
  2. sposób – w zależności od posiadanego pakietu ubezpieczeniowego wyjmujemy telefon, wyciskamy „szczęśliwy numerek” i wzywamy pomoc drogową. Panowie przyjadą i wymienią koło.
  3. sposób – najtrudniejszy, ale dający najwięcej satysfakcji. Wysiadamy z samochodu. Trzeba zakasać rękawy i do dzieła.

Jako że w tym roku zaskoczyła mnie zima, sama wymieniałam koła letnie na zimowe. Poniżej krótki fotoporadnik, który stworzyłam na tę okazję. Wymiana koła w przypadku defektu jest taka sama, jak wymiana czterech kół w moim przypadku.

1. Należy wrzucić  pierwszy bieg, ewentualnie wsteczny i zaciągnąć ręczny. Koło zapasowe i narzędzia znajdziesz w bagażniku.

[singlepic id=14 w=320 h=240 mode=watermark float=center]

2. Należy poluzować śruby w kole, które chcemy wymienić. Do tego celu używamy klucza do kół ( w kształcie litery L).

[singlepic id=13 w=320 h=240 mode=watermark float=center]

[singlepic id=15 w=320 h=240 mode=watermark float=center]

3. Korzystając z podnośnika podnosimy tę “ćwiarkę” auta, w  której chcemy wymienić koło.  Uwaga! W wielu samochodach są podnośniki, które pasują tylko do jednego auta. Jeśli użyjemy podnośnika z innego auta może się to skończyć wypadkiem. Oryginalny podnośnik należy podstawiać pod samochód tylko w punktach, które dostosował do tego celu producent czyli są to wzmocnione fragmenty progów. Mogą być to miejsca oznaczone strzałkami lub wgłębieniami, albo ukryte pod plastukowymi zaślepkami.

[singlepic id=20 w=320 h=240 mode=watermark float=center]

[singlepic id=16 w=320 h=240 mode=watermark float=center]

[singlepic id=17 w=320 h=240 mode=watermark float=center]

4. Kolejny etap to odkręcenie śrub. Należy delikatnie odkręcić śruby. Podnieść auto na podnośniku samochodowym. Następnie całkowicie odkręcić śruby i ściągnąć koło. Potem należy wymienić zepsute koło na zapasowe. Następnie należy delikatnie dokręcić śruby (na krzyż, jeżeli jako pierwszą dokręcamy śrubę, która jest na godzinie 12, to jako drugą dokręcamy śrubę na godzinie 6, analogicznie 9-3, 11-5). Po dokręceniu śrub należy opuścić samochód używając do tego podnośnika.

[singlepic id=18 w=320 h=240 mode=watermark float= center]

5. Należy teraz dociągnąć mosno śruby i pochować narzędzia oraz zepsute koło do bagażnika. Można udać się do najbliższego zakładu wulkanizacyjnego.

Ważna uwaga! Nie zawsze na wyposażeniu samochodu jest pełne koło zapasowe. W nowszych samochodach w wyposażeniu jest koło dojazdowe albo zestaw naprawczy.

Drogie Panie a także Panowie, mam nadzieję, że poradnik będzie dla was pomocny i przydatny.

P.S  jako bonus zamieszczam zdjęcie zimowej jarzębiny – zrobiona zaraz po wymianie kół 🙂

[singlepic id=21 w=320 h=240 mode=watermark float=center]

4 komentarzy do wpisu “Jak wymienić koło w samochodzie?

  • Październik 16, 2009 at 8:15 pm
    Permalink

    Pierwsze 2 zdjęcia pokazują, że w gumie letniej miałaś za mało powietrza 😀 Pamietaj, żeby regularnie sprawdzać, w razie potrzeby kichać w oponki i nie jeździć ze zbyt niskiem ciśnieniem.

    pzdr

  • Październik 16, 2009 at 8:17 pm
    Permalink

    *niskim ciśnieniem oczywiście

  • Czerwiec 1, 2010 at 5:44 pm
    Permalink

    Ważne jest właśnie, żeby poluzować śruby póki jeszcze nie podniosło się auta do góry, bo zapominając o tym i siłując się ze śrubami kiedy auto jest w powietrzu możemy je niebezpiecznie rozbujać co grozi spadnięciem wozu z podnośnika. Zanim założymy nowe koło, stare można z przezorności tymczasowo wsunąć je pod auto (tylko nie pod płytę podłogi lecz pod miejsce strukturalne) – gdyby coś poszło nie tak wóz zatrzyma się na tymże kole. Polecam także wozić w bagażniku parę lateksowych rękawiczek – brudne i usmarowane smarem dłonie to nic fajnego, gdy stoimy w głuszy a w zasięgu wzroku nie ma stacji benzynowej. 😉

  • Lipiec 10, 2017 at 11:10 am
    Permalink

    Przyda się ja jeszcze nigdy nie wymieniałam koła w samochodzie a taka wiedza jednak jak się jedzie gdzieś w trasę to się przydaje żeby nie ugrzęznąć gdzieś na autostradzie bo jeszcze nas odholuje laweta i zapłacimy kupę pieniędzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *