Pasy bezpieczeństwa

Zapadła decyzja Trybunału Konstytucyjnego dotycząca zapinania pasów bezpieczeństwa.

Skarga polskiego obywatela dotyczyła obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa w samochodzie. Był on zdania, że ludzie jeżdżący samochodami są pozbawieni prawa do decydowania o swoim bezpieczeństwie.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że prawa konstytucyjne nie są naruszane przez obowiązek zapinania pasów. Ponadto jeżeli nie zapniemy pasów zaszkodzimy podatnikom, bo to oni muszą płacić za powypadkowe leczenie. TK nadmienił, że konstytucja nakazuje państwu dbać o nasze zdrowie.

Skarżący uważa, że art. 39 prawa o ruchu drogowym jest niezgodny z art.30 konstytucji, ponieważ nakłada on obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa podczas prowadzenia pojazdu. Ponadto w jego mniemaniu zmusza człowieka do przymusowego działania, ingerując w jego prawo do wolności.

Obywatel ma prawo do decydowania o własnym bezpieczeństwie. Może jeździć bez pasów bezpieczeństwa, ale w razie kontroli zapłaci karę. A w razie wypadku zginie, bo nic mu nie pomoże.
W latach 80 – tych po polskich drogach jeździło stosunkowo mało samochodów, więc i wypadek był rzadkością. Samochody nie miały jeszcze silników, żeby latać niczym rakiety odrzutowe. Jeździło się spokojniej.
Nastały jednak czasy, w których aut jest bardzo dużo. Dlatego dobrze, że mamy obowiązek jeździć zapięci pasami bezpieczeństwa. Bo gdyby nie one większość ludzi biorących udział w wypadkach już by pewnie nie żyła. Może i pasy są czasem nie wygodne, ograniczają ruch, ale za to nie raz uratowały nam życie.

Tak mi się właśnie przypomniało odnośnie zapinania pasów bezpieczeństwa. Dla mnie pasy jak pasy, zapinam odruchowo. Nie stanowią dla mnie żadnego problemu. Zauważyłam, że moja koleżanka nie ma tego odruchu. I sama się do tego przyznaje, że nie pamięta o pasach. A to dlatego, że często wsiada i wysiada z samochodu i jeździ czasem na krótkich odcinkach po swoim miasteczku. Ja jednak nie potrafię tak. Nawet mały odcinek, spod domu do marketu przejeżdżam zapięta w pasy bezpieczeństwa.

Szukając statystyk i informacji o wypadkach, trafiłam na bardzo ciekawą stronę www.pasybezpieczenstwa.pl Można zrobić symulator wypadku drogowego, dowiedzieć się jak prawidłowo zapinać pasy, czy poznać prawdy i mity o pasach bezpieczeństwa. Bardzo pouczająca lektura.

Ci którzy jeżdżą bez pasów są wielkimi ryzykantami, albo lubią ekstremalne przygody. Pasy bezpieczeństwa i tak trzeba zapinać. Buntować się można, ale to się zupełnie nie opłaca. Szkoda kasy, ale bardziej szkoda życia.

2 odpowiedzi na “Pasy bezpieczeństwa

  • Lipiec 12, 2009 at 12:00 pm
    Permalink

    Tak naprawdę nawet na krótkich odcinkach może się zdarzyć nieprzewidziana sytuacja. Przyznam szczerze, że też mi się zdarzała taka sytuacja, jak w przypadku wspomnianej koleżanki, no bo wsiadłem do auta na jednej ulicy, a jechałem tylko dwie ulice dalej. Na szczęście już pamiętam, tak jak zawsze włączam radio.
    Pozdrawiam

  • Lipiec 12, 2009 at 7:16 pm
    Permalink

    Zgadzam się z orzeczeniem Trybunału.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *