Kałuża – co w niej może się kryć?

Ostatnimi czasy deszcze nas nie opuszczają. Ciągle pada i pada. Nierówne, dziurawe polskie drogi zostają przykryte wodą, tworzą się kałuże.

A co w tych kałużach? Nigdy do końca nie wiadomo. Może się okazać, że tylko mała dziurka. Ale w większości przypadków okazuje się, że kałuża to tylko przykrywka dla dużej, głębokiej dziury. Dopiero po wjechaniu w wodę  możemy się przekonać, co w niej jest. Ostatnio zdarza mi się jeździć pewną drogą, której pokonywanie można nazwać slalomem gigantem. Tak właśnie wygląda jazda od prawej do lewej między dziurami i kałużami.

Dlatego należy ostrożnie przejeżdżać przez kałużę, żeby się nie okazało, że nagle wpadliśmy w dziurę i zniszczyliśmy oponę, co gorsza zawieszenie. Bo dziura i tak zostanie jeszcze przez długi czas, nam dochodzenie rozczeń pochłonie sporo czasu i nerwów, a w rezultacie sami z własnej kieszeni będziemy zmuszone pokryć koszty naprawy. Zatem radzę uważać.

2 thoughts on “Kałuża – co w niej może się kryć?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.