<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Przegląd techniczny	</title>
	<atom:link href="https://www.motoblondi.pl/przeglad-techniczny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.motoblondi.pl/przeglad-techniczny/</link>
	<description>Samochody nie tylko w kobiecych rękach</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Nov 2011 18:45:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: ania u.		</title>
		<link>https://www.motoblondi.pl/przeglad-techniczny/#comment-514</link>

		<dc:creator><![CDATA[ania u.]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Nov 2011 18:45:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.motoblondi.pl/?p=376#comment-514</guid>

					<description><![CDATA[Przegląd techniczny?co to takiego? Jestem zbulwersowana! pracownik stacji poprosił o dowód auta, zainkasowano opłatę, wypisał formalności i przybił pieczątkę informującą o następnym przeglądzie za 2 lata. To wszystko- powiedział. Nie zrozumiałam... Jak to? nie zerknie Pan na samochód, może coś jest nie tak? nigdy nie wiadomo, czasem nie widać gołym okiem? -próbowałam obrucić w żart. Ale męzczyzna spytał tylko: Ach, co może mieć to auto????? Nie mam pojęcia, może zwyczajnie chciał być miły? może nie chciał &quot;być upierdliwy&quot;? i szukać &quot;dziury w całym&quot; ?... ale uparcie twierdził, że już po wszystkim... Po wszystkim?!  przecież nie zrobiono dokładnie NIC!!!!!!!!
I taki był przegląd techniczny mego samochodu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przegląd techniczny?co to takiego? Jestem zbulwersowana! pracownik stacji poprosił o dowód auta, zainkasowano opłatę, wypisał formalności i przybił pieczątkę informującą o następnym przeglądzie za 2 lata. To wszystko- powiedział. Nie zrozumiałam&#8230; Jak to? nie zerknie Pan na samochód, może coś jest nie tak? nigdy nie wiadomo, czasem nie widać gołym okiem? -próbowałam obrucić w żart. Ale męzczyzna spytał tylko: Ach, co może mieć to auto????? Nie mam pojęcia, może zwyczajnie chciał być miły? może nie chciał &#8222;być upierdliwy&#8221;? i szukać &#8222;dziury w całym&#8221; ?&#8230; ale uparcie twierdził, że już po wszystkim&#8230; Po wszystkim?!  przecież nie zrobiono dokładnie NIC!!!!!!!!<br />
I taki był przegląd techniczny mego samochodu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Motoblondi		</title>
		<link>https://www.motoblondi.pl/przeglad-techniczny/#comment-180</link>

		<dc:creator><![CDATA[Motoblondi]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Apr 2010 18:16:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.motoblondi.pl/?p=376#comment-180</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.motoblondi.pl/przeglad-techniczny/#comment-164&quot;&gt;brzydal&lt;/a&gt;.

Hmm wydaje mi się, że jeśli auto zostanie zbadane dokładnie i sprawność amortyzatorów będzie za mała, to zostaniesz o tym poinformowany. Nie miałam takiej sytuacji, gdyż podczas badań wszystko było w normie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.motoblondi.pl/przeglad-techniczny/#comment-164">brzydal</a>.</p>
<p>Hmm wydaje mi się, że jeśli auto zostanie zbadane dokładnie i sprawność amortyzatorów będzie za mała, to zostaniesz o tym poinformowany. Nie miałam takiej sytuacji, gdyż podczas badań wszystko było w normie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: brzydal		</title>
		<link>https://www.motoblondi.pl/przeglad-techniczny/#comment-164</link>

		<dc:creator><![CDATA[brzydal]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Apr 2010 18:08:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.motoblondi.pl/?p=376#comment-164</guid>

					<description><![CDATA[Ja bym się chętnie dowiedział jakie są obowiązkowe elementy przeglądu. Nie mówię tu o robieniu przeglądu &quot;za flachę&quot;. Sam bym wolał, żeby mi wóz dobrze przetrzepali (nawet jeśli konsekwencją miałby być zakaz poruszania się - o ile coś takiego istnieje). Tymczasem często widać, że robią od niechcenia - &quot;aaa bo maszynę trzeba włączyć&quot; albo diagności się nie znają na sprzęcie diagnostycznym. Np. takie pytanie: czy test amortyzatorów jest obowiązkowy tak jak hamulców, czy nie?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja bym się chętnie dowiedział jakie są obowiązkowe elementy przeglądu. Nie mówię tu o robieniu przeglądu &#8222;za flachę&#8221;. Sam bym wolał, żeby mi wóz dobrze przetrzepali (nawet jeśli konsekwencją miałby być zakaz poruszania się &#8211; o ile coś takiego istnieje). Tymczasem często widać, że robią od niechcenia &#8211; &#8222;aaa bo maszynę trzeba włączyć&#8221; albo diagności się nie znają na sprzęcie diagnostycznym. Np. takie pytanie: czy test amortyzatorów jest obowiązkowy tak jak hamulców, czy nie?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
