Rejestratory jazdy już na naszych drogach

rejestracja-jazdy

Do tej pory rejestratory jazdy, zwane też czarnymi skrzynkami, były popularne za naszą wschodnią granicą. Od pewnego czasu są obecne i w naszych samochodach. Mówi się, że taki rejestrator sprawia, że prawdopodobieństwo wypadku staje się większe. Bzdura. Po prostu bzdura. Przecież rejestrator aktywnie nie wpływa na nasze bezpieczeństwo lub jego brak. On tylko nagrywa. Wszystkie decyzje na drodze podejmujemy my. No prawie wszystkie.

Rejestratory jazdy – przydatne?

Rejestratory jazdy mogą być przydatne w celu udowodnienia, że wina nie leży po naszej stronie. Osoby, które mogą chcieć wyłudzić odszkodowanie są wszędzie. Posiadanie rejestratora daje nam przewagę. Pod warunkiem, że będziemy go używali. Nie wystarczy kupić i zamontować. Trzeba jeszcze używać.

Osobiście nie mam jeszcze w samochodzie kamerki. Choć od pewnego czasu mam ochotę aby jakąś kupić. Tylko sam nie wiem co wybrać. Mogę co prawda zainstalować GoPro. Jednak pomimo, że jakość nagrania będzie doskonała, to wygodna takiego rozwiązania jest dyskusyjna. Bardziej skłaniam się ku dedykowanym rozwiązaniom. Może ktoś z was na co dzień używa takiego rejestratora i zechce się podzielić z nami wrażeniami?

Na koniec kompilacja filmów z naszych polskich dróg.  Sami zobaczcie, że kamerka się przydaje a na drodze wszyscy chcą nas zabić. No ale to już wiecie z doświadczenia.

[vsw id=”oaCk2h-JBKo” source=”youtube” width=”595″ height=”384″ autoplay=”no”]

zdjęcie: Public Domain

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.