Tymczasem w Rosji

Tak oglądam filmiki z kamer zainstalowanych w samochodach. Dochodzę do wniosku, że te kamery to pecha przynoszą. No bo przecież nie ma innego wyjaśnienia. Te wszystkie wypadki to przez te kamery muszą być. Przynajmniej w Rosji.

Jazda po rosyjskich drogach przypomina wyścigi ze śmiercią i ze złym losem. Trzeba mieć naprawdę mocne nerwy, niesamowity refleks i… masę szczęścia. No właśnie, szczęście jest tutaj najważniejsze. Bo szczęście sprawia, że niektórych wypadków ludzie wychodzą w jednym kawałku.

Muszę dodać, że po tych drogach jeżdżą naprawdę wypasione samochody. A teraz – zapraszam na film:

[vsw id=”ab8EQZSWQOk” source=”youtube” width=”526″ height=”344″ autoplay=”no”]

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.