Crash test Golfa III

Zwierzęta leśne zna chyba każdy kierowca i stara się ich unikać jak rdzy. Znaki drogowe ostrzegawcze z sarną też każdy widział. Z krową też mimo, że to zwierzę gospodarskie. Jak do tej pory spotkałem na swojej drodze dwie sarny i kilka dzików. Jedna sarna przeskoczyła przed samochodem, a druga w nocy na ośnieżonej drodze siedziała przy barierce. Na moje szczęście dziki stały na poboczu i nie miały ochoty wbiegać pod koła. Ze słyszenia wiem, jakie szkody wyrządza samochodowi dzik. Ale nie mam ochoty na to, aby się z nim blisko spotykać.

Jednak ciekawość to straszna cecha. Dzięki niej znalazłem ciekawy crash test Golfa III z dzikiem. I teraz każdy może zobaczyć jak wygląda auto po takim spotkaniu. Nie wygląda to najlepiej. Ale golfa się wyklepie. Pytanie tylko, czy warto?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *