Home » Samochody » Poszukuję samochodu

2

Od kilku tygo­dni kolega zara­żony moją ostat­nią fana­tyczną fazą na zmianę samo­chodu, poszedł w moje ślady. Co to znaczy.…

Zaczęło się koń­cem sierp­nia, kiedy to z dnia na dzień wybra­łam samo­chód dla mamy. Miej­skie autko, które faj­nie jedzie, ładnie wygląda i jest cał­kiem faj­nie wypo­sa­żone. Tak wiem, że okre­śle­nie “fajny” jest zbyt ogólne, ale wyraża bar­dzo wiele :) No dobra, bo lekko zaczy­nam pisać o swoim wybo­rze a nie o dyle­ma­tach kolegi.

Zatem kolega idąc “za cio­sem” rów­nież napa­lił się na zakup, a raczej na zamianę sta­rego Opla Corsy na coś typu Skoda Octa­via albo VW Golf. Jego poszu­ki­wa­nia trawją już około 3 tygo­dnie?! Już sama nie wiem, bo czas leci, on wyszu­kuje coraz to coś nowego, a w rezul­ta­cie poszu­ki­wa­nia speł­zają na niczym. Bo nie sztuka kupić dziada a potem sie­dzieć w warsz­ta­cie, napra­wiać i zamiast jeź­dzić to cho­dzić na pie­chotę. Zakup musi być prze­my­ślany, zwłasz­cza gdy w grę wcho­dzi kre­dyt na ten samochód.

Poluje na die­sla. Mało pali na dale­kich tra­sach, bio­rąc pod uwagę kilka wyjaz­dów w ciągu roku. O ile takie będą, reszta to jazda po mie­ście, do pracy. Czy die­sel… w sumie się opłaca. Ale jak zwy­kle poja­wia się pro­blem prze­biegu, czy jest praw­dziwy czy krę­cony. Na por­ta­lach z moto ogło­sze­niami ofert mnó­stwo, nawet VIN poda­dzą, ale jakoś nic  kon­kret­nego nie można znaleźć.

Poszu­ki­wa­nia trwają. Może wkrótce kolega znaj­dzie swój wyma­rzony samo­chód za cenę, która mu odpo­wiada i zbyt­nio nie nad­szarp­nie jego portfela.

Wrzuć info na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Blip
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • del.icio.us
  • Wahacz
  • Wykop
  • elefanta
  • Kciuk.pl

2 Komentarzy

  1. Piękny_Maryjan pisze:

    Jeśli jazda głów­nie po mie­ście i na krót­kie trasy, to można się zasta­no­wić nad ben­zyną z gazem. Ewen­tu­al­nie jakaś nie­duża ben­zyna :) . A mniej wię­cej jaką kwotą dys­po­nuje Twój kolega?

  2. Motoblondi pisze:

    Spe­cjal­nie nie poda­wa­łam kwoty :) Wła­śnie na ben­zyne z gazem i woli die­sla. Z resztą następny wpis wyja­śnia całą tajem­niece :D

Skomentuj

.